Na budowie linii kolejowej nr 104 Nowy Sącz – Chabówka widać wyraźne przejście do kolejnej fazy realizacji jednego z najważniejszych odcinków projektu „Podłęże–Piekiełko”. Generalny wykonawca, konsorcjum Budimex i Gulermak, rozpoczyna proces relokacji zaplecza technicznego z rejonu Męciny na nowy, rozległy teren zlokalizowany na pograniczu miejscowości Stróża oraz Wilkowisko.
Dotychczasowe zaplecze, które przez ostatnie miesiące obsługiwało prace związane z drążeniem tunelu pod Pisarzową, stopniowo kończy swoją funkcję. Wraz ze zbliżającym się zakończeniem prac przez mniejszą maszynę TBM, naturalnym krokiem jest przygotowanie infrastruktury pod kolejne, jeszcze bardziej wymagające zadania inżynieryjne.
Nowa lokalizacja nie została wybrana przypadkowo. Rozległy, odpowiednio ukształtowany teren umożliwia stworzenie kompleksowego zaplecza technologicznego dla budowy dwóch tuneli, które powstaną w tym rejonie. Kluczowym elementem będzie budowa fabryki tubingów – prefabrykowanych segmentów obudowy tuneli, które są niezbędne w technologii TBM. Produkcja na miejscu znacząco usprawni logistykę oraz przyspieszy postęp robót.
Oprócz zakładu prefabrykacji powstanie również plac składowy, system osadników do gospodarki wodno-mułowej oraz pełna infrastruktura techniczna niezbędna do prowadzenia robót tunelowych na dużą skalę. W praktyce oznacza to stworzenie samowystarczalnego zaplecza przemysłowego, które będzie funkcjonować przez cały okres realizacji inwestycji.
W tym miejscu zaplanowano budowę dwóch tuneli kolejowych. Pierwszy z nich, o długości około 3820 metrów, stanie się najdłuższym tunelem kolejowym w Polsce. Drugi, krótszy obiekt, będzie liczył około 1100 metrów. Oba będą drążone z wykorzystaniem maszyn TBM, co wymaga precyzyjnej organizacji zaplecza oraz ciągłości dostaw materiałów.
W najbliższym czasie kluczowym momentem będzie zakończenie pracy przez mniejszą tarczę TBM w tunelu pod Pisarzową. Po jej wyjściu rozpocznie się skomplikowany proces demontażu, transportu i ponownego montażu maszyny w nowej lokalizacji. Operacja ta wymaga zaangażowania specjalistycznego sprzętu oraz precyzyjnego planowania logistycznego, ponieważ poszczególne elementy TBM osiągają masę nawet kilkudziesięciu ton.
Obserwując obecny stan prac ziemnych na pograniczu Stróży i Wilkowiska, widać już wyraźnie przygotowane platformy robocze, drogi technologiczne oraz pierwsze elementy infrastruktury. To właśnie tutaj w najbliższych miesiącach skoncentruje się ciężar realizacji jednego z najbardziej spektakularnych fragmentów całej inwestycji kolejowej w Małopolsce.
Rozpoczynający się etap budowy pokazuje skalę i zaawansowanie projektu „Podłęże–Piekiełko”. Dla miłośników kolei i infrastruktury to moment szczególny – z fazy przygotowawczej inwestycja przechodzi w etap właściwej realizacji kluczowych obiektów inżynieryjnych, które w przyszłości znacząco zmienią układ komunikacyjny regionu.

