Do nietypowej sytuacji doszło w komisariacie policji w Niepołomicach. 42-letni mężczyzna, który został zatrzymany i był poszukiwany do odbycia kary roku pozbawienia wolności, poprosił swojego znajomego o pomoc.
Mężczyzna skontaktował się z 38-letnim kolegą, prosząc go o przyjazd na komisariat w celu przekazania kluczy do domu. Gdy znajomy pojawił się na miejscu, funkcjonariusze – zgodnie z procedurą – wylegitymowali go.
W trakcie sprawdzania okazało się, że 38-latek również jest osobą poszukiwaną. Miał do odbycia zastępczą karę pozbawienia wolności w wymiarze kilkudziesięciu dni, orzeczoną za nieopłaconą grzywnę.
Mężczyzna został zatrzymany, jednak miał możliwość uniknięcia osadzenia w areszcie – wystarczyło uregulować zaległą należność. W tej sytuacji pomógł mu… zatrzymany wcześniej 42-latek, który pożyczył mu potrzebną kwotę.
Dzięki temu 38-latek opłacił grzywnę i opuścił komisariat jako wolny człowiek. Jego znajomy nie miał już jednak takiej możliwości – 42-latek został osadzony w areszcie, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Źródło Malopolska Policja

