Zapach zdradził wszystko. Policjanci patrolujący jedno z osiedli w Nowym Sączu natrafili na trop, który doprowadził ich prosto do piwnicy jednego z bloków – a tam czekało na nich narkotykowe „zaplecze”.
Funkcjonariusze z Ogniwa Wywiadowczego sądeckiej komendy, przechodząc obok klatki schodowej, wyczuli charakterystyczną woń palonej marihuany. Podejrzewając, że może ona dochodzić z pomieszczeń piwnicznych, postanowili to natychmiast sprawdzić. Ich przypuszczenia szybko się potwierdziły.
W jednym z pomieszczeń zastali mężczyznę, przy którym znajdowały się narkotyki. Na miejscu zabezpieczono zwitki folii z białą substancją oraz plastikowe pudełko z suszem roślinnym. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do komendy.
Po dokładnym zważeniu i przebadaniu substancji narkotesterem okazało się, że były to ponad 10 gramów kokainy, 4,5 grama marihuany oraz blisko 2 gramy amfetaminy. Mieszkaniec Nowego Sącza usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu kara do 3 lat więzienia.
To kolejny tego typu przypadek w regionie. W ostatnim czasie służby coraz częściej informują o podobnych zatrzymaniach, co pokazuje, że problem narkotyków wyraźnie narasta i nie omija także lokalnych społeczności.
Źródło Policja Nowy Sącz

