Zimowa, śnieżna aura dała się we znaki zarówno organizatorom, jak i publiczności, jednak mimo trudnych warunków udało się dotrzeć do Męcina, gdzie odbył się kolejny koncert noworoczny. Droga nie była łatwa, ale determinacja i chęć spotkania z muzyką okazały się silniejsze niż zaspy i śnieżyca.
Wydarzenie miało wyjątkowy, charytatywny charakter. Koncert zagrano dla Jagódki – małej mieszkanki Męciny, która mierzy się z bardzo trudnym przeciwnikiem. Jej historię można poznać na stronie fundacji Cancer Fighters, gdzie prowadzona jest zbiórka na leczenie.
Mimo że pogoda pokrzyżowała część planów organizacyjnych, wewnątrz Kościół św. Antoniego Opata w Męcinie panowała ciepła, nastrojowa i poruszająca atmosfera. Noworoczny repertuar w autorskich aranżacjach spotkał się z bardzo żywym odbiorem publiczności. Oklaski na stojąco oraz dwa bisy były najlepszym dowodem na to, że wykonania trafiły prosto do serc słuchaczy.
Organizatorzy i artyści podkreślali, że szczególnie dziękują wszystkim, którzy mimo trudnych warunków pogodowych zdecydowali się przyjść na koncert. Dzięki ich obecności możliwe było spędzenie niedzielnego popołudnia w wyjątkowej atmosferze, łączącej muzykę z realną pomocą potrzebującej osobie.
Już teraz zapowiedziano kolejne spotkanie – za tydzień koncert odbędzie się w Laskowej. Organizatorzy nie ukrywają, że zimy się nie boją i liczą na równie liczną obecność publiczności.
źródło zdjęć profil Facebook Lachowska Wiara

