Zostało 9 dni do rozstrzygnięcia Plebiscytu „Przeglądu Sportowego” na Najlepszego Sportowca Polski 2025. Wśród nominowanych znalazła się Klaudia Zwolińska – jedna z najwybitniejszych postaci współczesnego polskiego kajakarstwa górskiego, która w ostatnich latach zachwyca nie tylko wynikami sportowymi, ale również zaangażowaniem w promocję swojej dyscypliny.
Podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku Zwolińska sięgnęła po srebrny medal w konkurencji K-1 slalom, spełniając jedno ze swoich największych sportowych marzeń. Już trzy lata wcześniej, na igrzyskach w Tokio, była bardzo blisko podium, kończąc rywalizację na piątym miejscu.
Jak sama przyznaje, olimpijski sukces nie przyniósł uczucia spełnienia – wręcz przeciwnie, stał się impulsem do dalszej walki.
– Miałam marzenie, żeby zdobyć medal olimpijski i udało się je zrealizować. Była euforia, świętowanie, ale następnego dnia miałam kolejne starty. Nic się nie zmieniło – miałam jeszcze większą motywację i myślałam już o następnych igrzyskach – podkreślała zawodniczka.
Rok 2025 tylko potwierdził jej sportową klasę. Podczas mistrzostw świata Zwolińska dokonała rzeczy wyjątkowej, zdobywając dwa złote medale (C1 i K1) oraz brązowy krążek w kayak crossie. To jeden z największych sukcesów w historii polskiego kajakarstwa górskiego i dowód na to, że Polka należy do absolutnej światowej czołówki.
O swoich sportowych celach i medialnych wyzwaniach Klaudia Zwolińska opowiadała niedawno w programie Polsat Sport Talk. W rozmowie z Przemysławem Iwańczykiem zwróciła uwagę na trudności związane z popularyzacją kajakarstwa górskiego w Polsce.
– Uderzyłam mocno naokoło, żeby tę dyscyplinę rozpromować, bo zobaczyłam taką szansę. Lubię rozmawiać, dobrze czuję się w mediach, ale jestem zawodowym sportowcem i muszę się przygotowywać do sezonu – zaznaczyła.
Zawodniczka nie ukrywa, że nadmierna aktywność medialna w poprzednim roku odbiła się na jej zdrowiu i przygotowaniach. Wspominała m.in. sytuację z mistrzostw Europy, gdzie decyzją lekarzy została wycofana z jednej z konkurencji.
Zwolińska zwróciła również uwagę na problem niewystarczającego zainteresowania wartościowymi treściami sportowymi w internecie.
– Czasami widzę, ile pracy wkładamy w materiały, a one nie trafiają do odbiorców. Ludzie wolą oglądać youtubera, który zrobił jakąś głupią rzecz. My robimy coś wartościowego i nikt tego nie widzi – mówiła z rozgoryczeniem.
Mimo to nie zamierza rezygnować z walki o rozwój swojej dyscypliny, traktując popularność jako narzędzie, a nie cel sam w sobie.
Dziś każdy kibic może realnie wesprzeć Klaudię Zwolińską w walce o tytuł Najlepszego Sportowca Polski 2025 w Plebiscyt Przeglądu Sportowego.
Głosować można na trzy sposoby:
- SMS – wyślij 24 na numer 7414
- Online – na stronie plebiscyt.przegladsportowy.pl (głos co 12 godzin)
- Kupony – w gazetach „Przegląd Sportowy” i „Fakt”
Zostało już niewiele czasu. Warto docenić nie tylko medale, ale i ogromną pracę, jaką Klaudia Zwolińska wykonuje dla polskiego sportu.

