Nie czekali ani chwili. Gdy sytuacja stała się poważna, strażacy z Małopolski natychmiast ruszyli na pomoc. Kompania gaśnicza SMOK I została skierowana do województwa lubelskiego, gdzie trwa dramatyczna walka z rozległymi pożarami lasów.
Do działań zadysponowano aż 69 strażaków oraz 19 samochodów pożarniczych. Po sformowaniu sił ratownicy wyruszyli w kierunku powiatu biłgorajskiego, gdzie ogień objął tereny leśne i nieużytki. Sytuacja jest bardzo trudna, a pożary szybko się rozprzestrzeniają z powodu suszy, wysokich temperatur i silnego wiatru.
Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w rejonie miejscowości Kozaki w powiecie biłgorajskim. Według informacji przekazywanych przez służby, z żywiołem walczy już kilkuset strażaków z różnych części kraju. Do akcji skierowano również śmigłowce i samoloty gaśnicze Lasów Państwowych.
Pożar objął teren Nadleśnictwa Józefów i bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać. Strażacy podkreślają, że warunki są wyjątkowo trudne – ściółka leśna jest skrajnie wysuszona, a nawet niewielka iskra może doprowadzić do kolejnego pożaru.
Niepokojące informacje napływają również z województwa lubuskiego. Tam obowiązuje już trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego lasów. Strażacy i leśnicy alarmują, że sytuacja jest bardzo niebezpieczna, a liczba interwencji związanych z pożarami ściółki i suchych traw stale rośnie.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alerty ostrzegające przed ogromnym zagrożeniem pożarowym w wielu regionach kraju, w tym także w części województwa lubuskiego. Służby apelują o całkowity zakaz używania otwartego ognia w pobliżu lasów i zachowanie szczególnej ostrożności.
Wyjazd małopolskich strażaków to kolejny przykład mobilizacji służb w sytuacji zagrożenia. Ratownicy z regionu wielokrotnie uczestniczyli już w akcjach prowadzonych poza województwem, wspierając działania podczas powodzi, wichur czy wielkich pożarów.
Teraz ponownie ruszyli tam, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna.
Źródło: PSP Małopolska, Komenda Główna PSP, media regionalne

