Mieszkaniec Sądecczyzny, mieszkający wspólnie z bratem w jednym budynku, miał – jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy – regularnie wszczynać awantury, zwłaszcza pod wpływem alkoholu. Powodem kłótni często były zupełne drobiazgi, jednak ich skutek był poważny.
Według policji mężczyzna psychicznie i fizycznie znęcał się nad bratem, m.in.:
-wyzywał go,
-groził pobiciem,
-zakłócał nocny spoczynek,
-dopuszczał się rękoczynów.
Zarzuty i decyzja sądu
Po zatrzymaniu usłyszał zarzut znęcania się, za który grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zawnioskowali o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci aresztu. Prokuratura podtrzymała ten wniosek, a sąd go zatwierdził.
Decyzją sądu mężczyzna spędzi najbliższe dwa miesiące w tymczasowym areszcie, gdzie poczeka na wyrok.
Źródło: Policja Nowy Sącz

