Wczoraj w miejscowości Pisarzowa (powiat limanowski) doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się poważną awarią sieci energetycznej, a nawet zagrożeniem dla życia mieszkańców.
W regionie panowały trudne warunki atmosferyczne – silniejsze podmuchy wiatru, dochodzące do około 40–50 km/h, w połączeniu z wilgotnym gruntem i zmienną aurą, doprowadziły do osłabienia stabilności drzew. To właśnie te czynniki najprawdopodobniej przyczyniły się do zdarzenia.
Według prognoz pogoda powinna się jednak uspokoić w nocy, a siła wiatru stopniowo będzie słabnąć.
Drzewo zawisło nad przewodami
Na jednym z odcinków miejscowości doszło do częściowego powalenia dużego drzewa. Pień oraz konary zatrzymały się bezpośrednio nad linią energetyczną.
Drzewo było popękane i niestabilne, a każdy kolejny podmuch wiatru mógł doprowadzić do jego całkowitego runięcia. W takiej sytuacji istniało realne ryzyko zerwania przewodów, przerwy w dostawie prądu, a nawet powstania pożaru.
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. W działaniach udział wzięli:
- Ochotnicza Straż Pożarna w Pisarzowej
- Państwowa Straż Pożarna w Limanowej
Strażacy zabezpieczyli teren taśmami ostrzegawczymi, a następnie przystąpili do usuwania niebezpiecznych konarów. Ich działania miały na celu przede wszystkim zapobieżenie całkowitemu przewróceniu się drzewa na linię energetyczną.
Dzięki sprawnej interwencji udało się opanować sytuację i zminimalizować ryzyko poważniejszych konsekwencji.
Mimo prognozowanej poprawy pogody służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności:
- nie zbliżaj się do uszkodzonych i pochylonych drzew,
- unikaj przebywania w pobliżu linii energetycznych,
- wszelkie zagrożenia zgłaszaj pod numer alarmowy 112,
- zabezpiecz swoje posesje przed skutkami wiatru.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do poważnego zagrożenia. Gdyby drzewo runęło na przewody, skutki mogły być znacznie poważniejsze.
Na szczęście dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się uniknąć najgorszego.
Zdjęcie OSP PISARZOWA

